MHA - belka nowa
ME2018 Francja (K)
A A A
ME: Wygrana ze Szwedkami, albo powrót do domu (wideo)
04.12.2018 08:11 Źródło: inf. własna/ZPRP
komentarzy 1

Reprezentacja Polski piłkarek ręcznych rozegra sój ostatni mecz w grupie A na ME we Francji. Nasz zespół musi wygrać ze Szwecją minimum czterema bramkami, by wyjśc z grupy.

 

Szwecja na tym turnieju gra do końca (Fot. YT / EHF TV)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Pierwsze dwa mecze nie nastrajają kibiców optymistycznie. Polki wyraźnie przegrały z Serbią i Danią. Oba mecze miały podobny przebieg. Przyzwoita pierwsza połowa, i katastrofa w drugiej. Mecz w piłkę ręczną trwa jednak 60 minut.

Po porażce z Danią cała drużyna musiała przetrawić to, co zdarzyło się na boisku. - Myślę, że w niedzielę po spotkaniu z Danią każda z nas potrzebowała kilku godzin dla siebie by przetrawić  to niepowodzenie.  Niektóre indywidualnie, inne wspólnie w pokoju, ale każda z nas wie, że jeszcze  nic straconego.  Dziś staramy się zatem nie myśleć o przeszłości i patrzeć tylko przed siebie - mówi Monika Kobylińska.

- Zdaję sobie sprawę, że spotyka nas krytyka za dwa pierwsze spotkania w Nantes. Przestałam czytać komentarze dobrych kilka lat temu, ale wiem, że nie wszyscy patrzą optymistycznie na nasz zespół. Mogę tylko apelować o większe wsparcie i zapewnić, że będziemy walczyć do ostatniej sekundy meczu - dodaje leworęczna rozgrywająca reprezentacji Polski.

Mecz z Danią cały czas siedzi w głowie Adrianny Płaczek, kóra analizowała spotkanie ze Skandynawkami.

- Mówiłyśmy sobie pod koniec przerwy, że musimy grać konsekwentnie i kontynuować to, co robiliśmy przed zmianą stron, szczególnie w defensywie. Niestety, nie radziliśmy sobie głównie z obrotową Dunek, do której szło wiele podań, a był to jeden z elementów, o którym mówiliśmy sobie przed spotkaniem. Mieliśmy wyeliminować rzut z drugiej linii rywalek, blokować ich grę z kołową, ale niestety w pewnym momencie nasza gra się załamała. Do tego na początku drugiej połowy kilka naszych błędów w ataku przyniosło Dunkom okazję do łatwych goli z kontry i podwyższenia przewagi o kilka oczek. Wiem, że to mogło nas zdeprymować - mówi bramkarka reprezentacji Polski.

Jednak teraz nowy mecz i nowa szansa przed Polkami. Trzeba wygrać ze Szwecją.  - Dopóki piłka w grze będziemy walczyć o awans i zdobycze punktowe na tym turnieju – obiecuje sympatyczna zawodniczka.

 

Do meczu Biało-Czerwone przystąpią w 15-osobowym składzie ponieważ dyskwalifikacją na jedno spotkanie została ukarana Karolina Kochaniak. To skutek czerwonej kartki z opisem w protokole, którą zawodniczka Pogoni Szczecin otrzymała w niedzielnym starciu z Danią.

 

W składzie reprezentacji Polski na spotkanie ze Szwecją w EHF EURO 2018 nastapiła zmiana. Decyzją trenera Leszka Krowickiego rozgrywająca Ewa Urtnowska zastąpiła Sylwię Lisewską. Mecz Polska - Szwecją we wtorek o 18:00. Spotkanie na żywo pokaże TVP 2 i TVP Sport. 

 

[wideo] EHF TV: Szwedki grają do końca - zobacz mecz  z Serbią!

 

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
1
dno..
Gabrysia | *.pl | 04.12.2018 18:44
aż mi się żle robi oglądając nasz panie, chyba dziewczyny w zespole szkolnym lepiej by zagrały. Te panie nie zasługują na to aby tam grać. Gramy starym składem, wiekowe już zawodniczki.......czemu trener na takie postawił???/ zagwostka Tylko wsyd przyniosły naszej piłce
Wapol
Nowa Erima
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens