Handballowe zeszyty - apsek
MŚ Niemcy 2017 (K)
A A A
MŚ 2017: Holandia w półfinale po boju z Czeszkami - jest polski akcent (wideo)
13.12.2017 19:15 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Reprezentacja Holandii awansowała do fazy medalowej MŚ w piłce ręcznej kobiet, które od 1-go grudnia rozgrywane są w Niemczech. W meczu ćwierćfinałowym, rozegranym w Magdeburgu, zawodniczki Helle Thomsen pokonały 30:26 Czeszki. Dla Antoniego Pareckiego, który jest w sztabie szkoleniowym zespołu Oranje, to trzeci mundialowy półfinał z rzędu.

 

Holandia awansowała do półfinału MŚ 2017, pokonując Czeszki (Fot. IHF)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

  

Znalezienie się Czeszek w ćwierćfinale mundialu uznano za największą sensację mistrzostw. Drużyna, która zdobyła raptem cztery punkty w grupie B w Bietigheim, za to wygrała najważniejsze spotkanie, niestety z Polską, zachwyciła dopiero w 1/8 rozgrywek, pokonując w Lipsku Rumunki.  Pomarańczowe też miały swoje problemy, zaczynając od falstartu z Koreą, po drodze remisując z Serbią, a że azjatyckie zespoły im wyraźnie „nie leżą”, pokazały dwa dni temu, mecząc się z Japonią.

 

Co innego Czeszki, tak właśnie myśleliśmy, gdy te po dziesięciu minutach przegrywały z Holenderkami aż 1:7! Skuteczna między słupkami Tess Wester, trenowana od niedawna przez Antoniego Pareckiego odbijała kolejne rzuty rywalek, a Nycke Groot i spółka wiedziały, co zrobić z piłką w ataku. O czas musiał prosić szybko Jan Basny, jednak reprymenda od razu nie poskutkowała.

 

Nasze sąsiadki z południa fatalnie rozegrały nawet ponad stusekundowy okres gry w podwójnej przewadze liczebnej. Zremisowały go bowiem 1:1, co wystarczy chyba za cały komentarz . Paradoksalnie, problemy Oranje rozpoczęły od momentu powrotu na parkiet oby wykluczonych przez węgierskich sędziów. Pierwszy kwadrans swoim już trzecim trafieniem zamknęła Marketa Jeřabkova, obok Hanny Blomstrand jedno z największych odkryć mundialu. Czeszki przegrywały wtedy „tylko” 5:9, wcześniej bowiem traciły już nawet 6 oczek do bardziej utytułowanych przeciwniczek.

 

Gdy w 18.minucie Dominika Zachova popędziła do kontry i pokonała Wester, podopieczne Basnego były na -3.  Po przerwie na żądanie Helle Thomsen duńska trenerka zdjęła bramkarkę, desygnując do akcji obie kołowe. Lucie Satrapova zdołała odbić rzut, a kilkanaście sekund później kolejny gol Jeřabkovej oznaczał stan 10:8 dla nominalnych gospodyń.

 

Aż trudno sobie wyobrazić, by 21-letnia rozgrywająca nie zmieniła w najbliższych miesiącach Banika Most na znacznie mocniejszy klub w lidze zagranicznej. Rezerwowa Petra Kudlackova po chwili odbiła karnego, a w 21. minucie stało się coś, czego nie spodziewalibyśmy się po pierwszej fazie zawodów – Iveta Luzumova zanotowała trafienie kontaktowe.

 

Po świetnym przechwycie i podaniu Sarki Marcikovjej Holenderki przez nieuchronnym remisem uratowało tylko przekroczenie linii pola bramkowego przez leworęczną Zachovą.  Dopiero wejście na lewe skrzydło rezerwowej w środę Estavany Polman poprawiło nieco przewagę zdecydowanych faworytek.

 

Trudno też było nie zauważyć Lois Abbingh, która jeszcze przed zmianą stron zanotowała osiem trafień. Gol meczu należał jednak do Lucie Satrapovej, autorki prawie 40-metrowego rzutu o pięknej rotacji. Bramkarka reprezentacji Czech przed zmianą stron zanotowała 44% skuteczność, przy 32% Wester, która po świetnym początku nieco przygasła.

 

Po kwadransie na kawę nie zdążyliśmy zająć wygodnej pozycji na stanowiskach prasowych, a już mieliśmy remis. Luzumova po pięknym zwodzie wokół własnej osi wymanewrowała rywalkę i trafiła na 17:17. Przy stanie 18:18 tylko błąd techniczny przy kozłowaniu Kristyny Salcakovej uchronił ekipę Oranje przez stratą kolejnej bramki. Abbingh musiała aż dobijać  karnego, by zanotować dziesiątego gola. 

 

Z racji na słabszą dyspozycję rekonwalescentki Groot piłkarka Issy Paris stała się kluczową postacią wicemistrzyń świata i Europy. Jeřabkova, tak pewna swej strzeleckiej dyspozycji, rzucała praktycznie z każdej pozycji (22 próby w całym spotkaniu!) i raz nawet dwukrotnie z rzędu nadziała się na blok rywalek.

 

Oranje w trzecim kwadrasie prowadziły już 23:20, ale znów straciły większość zapasu bramkowego i wcale nie mogły być przekonane, że tego dnia zwycięstwo będzie po ich stronie. Czeszki chyba za bardzo wierzyły, że z dwoma bramkostrzelnymi zawodniczkami w polu zawsze znajdą drogę do siatki przeciwniczek, ale to właśnie dziesiąte już trafienie Ivety Luzumovej przyniosło stan 24:24 zanotowany w 50 minucie.

 

Szkoda, że po chwili aktywna w akcji obronnej Marcikova nie zdołała przejąć bezpańskiej piłki i przegrały pojedynek biegowy. Dwie udane akcje ze skrzydła Angeli Malestein i trzynasty (!) skuteczny rzut Abbingh nieco uspokoiły skołatane nerwy Helle Thomsen. W 56. minucie Holandia prowadziła 29:26, a środkowa nominalnych gospodyń, prowadzona przez lata przez Leszka Krowickiego w Oldenburgu miała na koncie prawie połowę trafień całego zespołu.

 

Czeszki mogły żałować dwóch kar dla Marcikovej i Kamily Kordovskiej, w czasie których trudno im było już marzyć nawet o doprowadzeniu do dogrywki. Pomarańczowe po raz trzeci z rzędu na wielkiej imprezie zagrają o medale.

 

Również dla Antoniego Pareckiego to miła chwila, bo jako jedyny trener w drugiej dekadzie XXI wieku zaliczy trzecią fazę finałową mundialu z rzędu.

  

[wideo] Yvette Broch dla handball.pl: nigdy nie boję się przegranej

 

 

[wideo] Sarka Marcikova dla handball.pl: nie wiem, co się dziś stało 

 

  

Holandia - Czechy 30:26 (17:16) 

 

Holandia: Wester, Janković – Abbingh 14 (74%), Groot 3 (75%), Polman 2 (40%), Snelder 3 (100%), Broch 2 (67%), Rozemalen 1 (25%), Malestein 2 (33%), Smeets 2 (67%), Kramer, Dulfer 1 (100%), Knippenborg, van der Wissel, van der Heijden, Bont

 

Czechy: Satrapova 1, Mullnerova – Luzumova 11 (69%), Jeřabkova 7 (32%), Mala 2 (100%), Hrbkova 1 (17%), Zachova 2 (100%), Marcikova, Adamkova, Kordovska, Manakova, Rysankova, Salcakova 1 (50%), Galuskova, Setelikova 1 (100%),

 

Sędziowali: P.Horvath i B.Marton (Węgry)

 

Kary: Holandia - 8 minut, Czechy - 10 minut

  

Z Magdeburga Michał Pomorski

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Koszulka box 1 300 nad newsletter
Box_Erima_Nowa_Po wynikami
Jak oceniasz sytuację w polskiej piłce ręcznej, biorąc pod uwagę jej pozycję, rozwój, poziom sportowy?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens