Handball.pl - bilboard
Belka - przyjaciel recznej
Orlen Wisła Płock
A A A
Paczkowski wyjaśnił dlaczego wolał Wisłę od Vive
18.02.2011 15:44 Źródło: sprwislaplock.pl
komentarzy 2

Paweł Paczkowski jest wybijającą sie postacią w pierwszoligowej Orlen Wiśle II Płock. Choć rozgrywający gra w tym zespole pierwsze skrzypce, to jego ambicją jest oczywiście gra w pierwszej ekipe płockiego zespołu. Czy ma na to szanse? O przyszłości z młodym zawodnikiem, grającym w Płocku, rozmawiał oficjalny serwis klubu.

 

Paweł Paczkowski myśli o wywalczeniu sobie miejsca w pierwszym zespole Orlen Wisły Płock (fot. Grzechu/Nafciarze.p)

Jak zaczęła się twoja przygoda z piłką ręczną?

Paweł Paczkowski (rozgrywający Orlen Wisły II Płock): - Mam siedemnaście lat, pochodzę ze Świecia. Jest to małe trzydziestotysięczne miasto położone czterdzieści kilometrów od Bydgoszczy i czterdzieści od Torunia. Początkowo trenowałem amatorsko tenis, następnie koszykówkę. Dopiero później moi trenerzy (Zbigniew Myrda i Mirosław Paczkowski - prywatnie mój tata) skłonili mnie do uprawiania piłki ręcznej i jakoś tak zostało.

Od dłuższego czasu znajdujesz się w kręgu zainteresowań Larsa Walthera, szukającego alternatywy na prawe rozegranie. Rozegrałeś już trzy mecze w Superlidze. Przed płockim kibicami zadebiutowałeś w Orlen Arenie przeciwko Miedzi Legnica. Jak wspominasz ten debiut?

- Bardzo pozytywnie. Jak na mój wiek i biorąc pod uwagę fakt, że było to spotkanie w Superlidze, zagrałem dosyć długo - około dwudziestu minut. Udało mi się nie zepsuć niczego. ;) Zostałem bardzo pozytywnie przyjęty przez kibiców i myślę, że był to całkiem udany debiut przed własną publicznością

Jak ci się grało w Głogowie?

- Szczerze przyznam - średnio. Nie zagrałem na miarę swoich oczekiwań i możliwości. Mogłem zagrać trochę lepiej. Zagrałem jednak dosyć długo - wszedłem w pierwszej połowie w ważnym momencie i można się doszukać w tej kwestii pozytywnych aspektów.

Wolisz grać w pierwszym czy w drugim zespole?
W pierwszej drużynie mogę się znacznie więcej nauczyć, bo jest w nim wielu bardzo doświadczonych zawodników.
Paweł Paczkowski, II Orlen Wisła Plock

- Przede wszystkim to nie zależy ode mnie, ale to trudne pytanie. W pierwszej drużynie mogę się rozwijać rywalizując na każdym treningu z doświadczonymi zawodnikami, a w drugim zespole grałbym po sześćdziesiąt minut. W tym momencie nie robi to co prawda dla mnie większej różnicy, ale priorytetem jest gra w pierwszej drużynie. W pierwszej drużynie mogę się znacznie więcej nauczyć, bo jest w nim wielu bardzo doświadczonych zawodników.

Dlaczego wybrałeś Orlen Wisłę a nie Vive?

- Wisła zaproponowała mi lepsze warunki, bardziej perspektywiczne. Kielce zaproponowały bardzo długi (dziesięcioletni) kontrakt, co nie byłoby dla mnie przyszłościowe. Na turnieju w Puławach zauważył mnie Paweł Noch i przekazał swoją wiedzę - Markowi Witkowskiemu (ówczesny dyrektor sekcji piłki ręcznej). Obaj przyjechali później na turniej do Świecia, gdzie rozmawialiśmy szczegółowo na temat mojego transferu. Wykazali większą determinację niż Vive.

  Handballowe_koszulki_640_2
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
2
10 lat to zdecydowanie za długo dla każdego zawodnika
portak | *.245.213.9 | 18.02.2011 16:50
chcieli go po prostu potem gdzies sprzedać z zyskiem, takie są realia teog rynku, ciekawe jak sie rozwinie kolega w Wislę
Paczkoś...
cyryl | *.dynamic.chello.pl | 18.02.2011 20:19
.. coś ściemnia. Kolejne zdanie jego wypowiedzi przeczy poprzedniemu. Jak długi kontrakt może być nieperspektywiczny lub nieprzyszłościowy ? Przwdopodobnie prawdziwą przyczyną były szczegóły, o których się z reguły nie mówi.
akademia_300_369
Koszulka box 4 300 nad newsletter
Koszulka box 2 300 nad newsletter
Czy tegoroczny sezon PGNiG Superligi K i M z powodu koronawirusa odbędzie się zgodnie z planem?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens