Handballowe zeszyty - apsek
Handballowy Zawrót Głowy
A A A
Ciepliński: regulamin został uchwalony niezgodnie za statutem
06.07.2018 21:24 Źródło: inf. własna
komentarzy 7

Ciąg dalszy konfliktu prawnego dotyczącego ważności nowych licencji trenerskich wydawanych przez Związek Piłki Ręcznej w Polsce (ZPRP). Prezes Stowarzyszenia Trenerów i Instruktorów Piłki Ręcznej w Polsce (STiIPRwP) Jerzy Ciepliński powołuje się na opinię prawną, która dowodzi, że trenerzy będą mogli żądać zwrotu kosztów od ZPRP za przeprowadzone szkolenia na licencje trenerskie. Sprawa znajdzie swój finał znów na sali sądowej, gdzyż obie strony - trener Krzysztof Kotwicki i ZPRP - obstają przy swoim.

 

Jerzy Ciepliński reprezentuje krytycznych wobec ZPRP trenerów piłki ręcznej (Fot. archiwum)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Poniżej publikujemy list Jerzego Cieplińskiego do środowiska polskich trenerów piłki ręcznej:


Szanowni Państwo,

W związku z pojawiającymi się w środowisku trenerów piłki ręcznej w Polsce niedomówieniami, co do ważności licencji trenerskich ZPRP w kontekście procesu pomiędzy Krzysztofem Kotwickim i ZPRP przed Sądem Okręgowym w Warszawie, działając w imieniu własnym i po rozmowie z reprezentującym Krzysztofa Kotwickiego Mecenasem Markiem Stopczyńskim, pragnę wyjaśnić, co następuje:


K. Kotwicki w oparciu o art. 189 KPC żąda od sądu ustalenia istnienia prawa do wykonywania zawodu trenera w klubach Superligi, jako że spełnia wymogi ustawowe określone w art. 41 ustawy o sporcie tj. posiada „wiedzę, umiejętności i doświadczenie” niezbędne do wykonywania zawodu trenera oraz w konsekwencji do wydania mu licencji kategorii A.


Niniejsza sprawa już dwukrotnie była rozpatrywana przez Sąd Okręgowy w Warszawie. W pierwszym podejściu sąd postanowieniem odrzucił pozew utrzymując, że sprawa powinna być rozpoznana przez sąd administracyjny, gdyż nie jest sprawą cywilną. Skuteczne zażalenie od tego postanowienia do Sądu Apelacyjnego w Warszawie wniósł powód K. Kotwicki.

 

W uzasadnieniu postanowienia orzekającego o ponownym rozpoznaniu sprawy przez Sąd Okręgowy w Warszawie, Sąd Apelacyjny wydał wytyczne co do dalszego procedowania, w których orzekł, że przepisy ustawy o sporcie nie zawierają kompetencji do władczego decydowania przez ZPRP o uprawnieniach trenerskich oraz, że w ramach regulacji statutowych ZPRP ma prawo ustalać regulamin licencji trenerskich uwzględniający jednak przesłanki ustawowe do uzyskania uprawnień trenerskich.


W drugim podejściu Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo K. Kotwickiego stwierdzając, że regulamin licencji trenerskich ZPRP "jest nieważny w świetle przepisu art. 58 § 1 KC i jako taki nie może stanowić podstawy do wydawania licencji trenera klasy A, a tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia żądania pozwu”.

 

Regulamin ten został bowiem zdaniem sądu uchwalony niezgodnie za statutem, gdyż Zarząd ZPRP nie posiadał kompetencji określonej w statucie do wydania takiego regulaminu. Apelację od tego wyroku złożył powód K. Kotwicki formułując zarzut nierozpoznania istoty sprawy, gdyż wbrew orzecznictwu Sądu Najwyższego, Sąd Okręgowy w Warszawie nie rozpoznał materialnoprawnej podstawy pozwu tj. art. 41 ustawy o sporcie, gdyż powód swoje prawo wywodzi właśnie z ustawy o sporcie, a nie z zapisów regulaminu licencji trenerskich ZPRP.


Sprawa miała być rozstrzygnięta przez Sąd Apelacyjny 18 czerwca br. ale na wniosek strony pozwanej tj. ZPRP została przełożona na inny termin, który ma być dopiero wyznaczony.


Kwestią sporną w środowisku trenerów pozostaje stwierdzona przez Sąd Okręgowy nieważność regulaminu licencji trenerskich ZPRP. Orzeczenie w tym zakresie, aczkolwiek stwierdzone tylko w uzasadnieniu, jeżeli zostanie podtrzymane przez Sąd Apelacyjny będzie mogło stanowić podstawę do roszczeń odszkodowawczych trenerów wobec ZPRP, gdyż również licencje które otrzymali na podstawie nieważnego regulaminu są również nieważne.

 

Konwalidacja (uzyskanie pełni wartości prawnej przez czynność prawną dotkniętą wadą - przyp. red.) takiego stanu rzeczy mogłaby nastąpić tylko poprzez odpowiednią uchwałę Walnego Zgromadzenia ZPRP, albo zmianę statutu dającą odpowiednie uprawnienie dla Zarządu ZPRP. Żadna z tych okoliczności nie miała miejsca na ostatnim Zjeździe ZPRP w Warszawie.


Reasumując, należy stwierdzić, że sprawa K. Kotwickiego nie jest prawomocnie zakończona, a ewentualne uznanie jego apelacji będzie skutkowało przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

 

Z punktu widzenia trenerów – absolwentów AWF, ważniejsze będzie uznanie przez sąd prawa do wykonywania zawodu trenera przez K. Kotwickiego, gdyż jest to konsekwencja dalej idąca niż sama nieważność regulaminu licencji trenerskich ZPRP. Obie jednak te okoliczności mogą stanowić podstawę roszczeń odszkodowawczych.

Jerzy Ciepliński

prezes Stowarzyszenia Trenerów i Instruktorów Piłki  Ręcznej  w Polsce

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń + 15 (15 głosów)
 
podziel się artykułem
7
Casus Kotwickiego...
Jurek | *.pl | 08.07.2018 11:53
Trener Kotwicki pokazał, że licencje były po to, by wyrwać ze środowiska kolejne pieniądze. Nie można w systemie edukacji pobierać jeszcze raz pieniędzy za te same uprawnienia, kóre się nabyło w oficjalnym polskim systemie edukacyjnym. To paranoja.... Reforma Gowina miała uwolnić zawody, a okazuje się, że paradoksalnie uszczelniła, a za zagospodarowanie próżni zabrał się ochoczo ZPRP. Zamiast upowszechniać wiedzę o ręcznej i dofinansowywać takie kursy, ZPRP goli kasę z ludzi. Przecież od szkolenia w szkołach wszystko zależy. Dziadki z Puławskiej - ZAINWESTUJCIE pieniądze w ludzi, a to się zwróci w poziomie wyszkolenia młodzieży. A nie tylko kasa, kasa, kasa! Dla Pana Kotwickiego szacunek za unaocznienie tego absurdu...
Koryto, ach koryto...
V. | *.pl | 08.07.2018 12:02
niestety coś mi się wydaję, że Pan Jerzy, znany trener, został odłączony od źródełka ZPRP i dlatego taki jest aktywny. Może czas na opublikowanie naprawy polskiej piłki ręcznej. Jakoś w tym temacie cisza, tylko krytyka cały czas.
do V.
Herald | *.pl | 08.07.2018 12:10
Zarówno Pan Kotwicki i Pan Ciepliński to trenerzy z uznaną marką i sukcesami, które są poparte faktami. I nie boją się mówić krytycznych słów wobec ZPRP, jeśli uważają, że mają rację. Pokaż mi najnowsze sukcesy członków osławionego w środowisku pionu szkolenia ZPRP... Szkolenie będzie kuleć i to mocno...
polski handball w zapaści
Grieg | *.pl | 08.07.2018 12:24
od sukcesów w 2007 roku minęło ponad 10 lat. W tym czasie polski handball zjechał mocno w dół. Sygnałem alarmowym były ME 2016, kiedy mierzyliśmy w medal, a było wyszarpane z trudem siódme miejsce. Potem Puchary Prezydenta, a ostatnio odpadnięcie w prekwalifikacjach i brak Polski na Mundialu. Na kadrze zęby połamał sobie Dujszebajew, połamie Przybecki i każdy następny trener. Nie ma szkolenia na wysokim poziomie, to nie ma wyników potem następców złotej generacji... Wracamy do smutnej rzeczywistości....
Do autora pierwszego wpisu
Grieg | *.pl | 09.07.2018 15:50
Po pierwsze proszę o wpisywanie się pod inną ksywą, żeby nie robić galimatiasu, po drugie tematem tego artykułu jest spór na linii trener kontra związek, a nie kondycja naszej ręcznej w skali makro.
PS
G. | *.pl | 09.07.2018 15:51
Miało być: poprzedniego wpisu
kijem Wisły nie zawrócisz..
fert | *.pl | 12.07.2018 19:24
Ciepły stary chłop a naiwny. ZPRP nawet jakby strzeliło babola, to się do niego nie przyzna... Będą brnąć do końca, a jak się nie da, to załatwią to dyskretnie. I tyle w temacie. Żadne pisma na handballu nie pomogą...
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
Koszulka box 1 300 nad newsletter
Która pozycja na boisku piłki ręcznej najbardziej Ci odpowiada?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens