MHA - belka
Handballowy Zawrót Głowy
A A A
Panas napisał list do min. Bańki - "ZPRP jak góra lodowa"
26.03.2018 11:23 Źródło: inf. własna
komentarzy 33

Marek Panas wystosował list otwarty do ministra sportu i turystyki Witolda Bańki.  Były znakomity reprezentant Polski krytykuje w nim działalność Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Chodzi o funkcjonowanie handballowej centrali w kwestii szkolenia i "mizerię" w dostarczaniu reprezentantów Polski ze Szkół Mistrzostwa Sportowego. Zdaniem Marka Panasa, który postuluje przesunięcie publicznych środków na kluby, można zbudować silną piłkę ręczną tylko w oparciu o kluby sportowe.

 

Fragment listu Marka Panasa do ministra sportu Witolda Banki (Fot. mat. prasowe)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

 

Marek Panas wysłał ten list także do nas, dlatego zdecydowalismy się jego treść upublicznić dla cełego środowiska polskiej piłki ręcznej:

 

Szanowny Panie Ministrze!

 

Jako osoba zasłużona dla piłki ręcznej, dla której ta dyscyplina sportu wiele znaczy, chciałbym podzielić się paroma spostrzeżeniami, które być może pozwolą Panu Ministrowi dokładniej poznać sytuację naszej dyscypliny.


Od dawna staram się, poprzez wszelkie media, pokazać chory system działania prowadzony przez ZPRP. Mamy kastę działaczy, którzy okopali się w strukturach Związków Sportowych. ZPRP to blisko 50 osób zatrudnionych, niesamowite wydatki na funkcjonowanie Związku, tworzenie wirtualnych stanowisk, wysysanie jak największych pieniędzy z Klubów Sportowych, nieliczenie się z opiniami środowiska, arogancja i pycha. 

 

Jeżeli dodamy to tego wszelkie Okręgowe Związki Piłki Ręcznej, które są przedłużeniem ZPRP na cały kraj, to mamy obraz góry lodowej, którą ciężko skruszyć. Efektem tej polityki jest „piękny” jubileusz, bo akurat na stulecie piłki ręcznej w Polsce obie reprezentacje znalazły się w dołku!


Rozumiem, że Panu Ministrowi także jest ciężko ingerować w związki sportowe w celu poprawienia tego stanu rzeczy. Sądzę jednak, że można pewne rzeczy naprawić. Jedną z nich jest bardziej racjonalne i dokładne kontrolowanie pieniędzy, które MSIT daje na sport młodzieżowy. 

 

Proszę sobie wyobrazić, Panie Ministrze, że jest i funkcjonuje Polskie Stowarzyszenie Trenerów i Instruktorów, ale żadne sugestie, czy propozycje nie są przyjmowane przez układ ZPRP. Mało tego, każdy trener czy instruktor wyrażający akces wstąpienia do w/w stowarzyszenia od razu znajduje się na tzw. czarnej liście.
Marek Panas
Grupa sprytnych ludzi (tzw. wydział szkolenia) wymyśla zmiany istniejącego systemu szkolenia, który jest teorią, fasadą w celu uzyskania finansowania. Niedawno wymyślono Ośrodki Szkolenia Piłki Ręcznej (ok. 300 w kraju) m.in. koordynatorów, nadkoordynatorów, które praktycznie nie funkcjonują. Pracę od podstaw prowadzą nauczyciele, którzy piłkę ręczną znają z telewizji… 

 

Oczywiście ZPRP powie, że robi szkolenie dla instruktorów czy nauczycieli (oczywiście płatne) ale co uczestnicy dostają w zamian? Zamiast uczyć się zasad gry, techniki, podstaw, to uczą się psychologii, anatomii, taktyki… Osobiście znam bardzo dobrych trenerów, prawdziwych pasjonatów, których nie stać było na opłacenie szkolenia i w rezultacie zrezygnowali ze swojej pasji.


Proszę sobie wyobrazić, Panie Ministrze, że jest i funkcjonuje Polskie Stowarzyszenie Trenerów i Instruktorów Piłki Ręcznej, ale żadne jego sugestie, czy propozycje nie są przyjmowane przez układ ZPRP. Mało tego, każdy trener czy instruktor wyrażający akces wstąpienia do w/w stowarzyszenia od razu znajduje się na tzw. czarnej liście.


Druga sprawa do rozważanie, to zasadność działania i finansowania SMS-ów, które od paru lat nie zdają egzaminu, ponieważ przez zaniedbania pracy „na dole” nie ma dobrego materiału do szkoleń na poziomie SMS-ów.  Prawie 50% młodzieży trafiającej do SMS jest brana tylko dlatego, żeby wypełnić warunki naboru i statystycznie wykazać, że wszystko jest ok.


Ostatni zawodnik, który zasilił reprezentację wyszedł z SMS w Gdańsku cztery lata temu (Arkadiusz Moryto), jeżeli dodamy do tego słabą kadrę trenerska to widać celowość zlikwidowania SMS do czasu, gdy poprawi się praca „na dole”.


Dlatego też ośmielę się zasugerować (po wielu rozmowach z trenerami, klubami), być może na jakiś czas przekierować to finansowanie na kluby sportowe, które posiadają sekcje piłki ręcznej młodzików, juniorów i mimo kłopotów finansowych prowadzą bardzo dobrą i fachową robotę.


Panie Ministrze! Przez lata byłem kapitanem Reprezentacji Polski, byłem i jestem przeciwny grze nie fair, dlatego też pozwoliłem sobie na powyższy wywód, mają nadzieje, że moja ukochana dyscyplina sportowa znowu wróci „do gry”. 
 

Nadmienię, że wraz z innymi trenerami, pasjonatami piłki ręcznej, jestem gotowy do spotkania z panem Ministrem i omówienia powyższych uwag osobiście.

Z poważaniem,


Marek Panas

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń + 35 (43 głosów)
 
podziel się artykułem
33
po co?
bert | *.pl | 26.03.2018 12:05
po co publikować wynurzenia tego człowieka, wielbiciela talentu trenerskiego Piotra Przybeckiego. Chodzi tylko o przejęcie władzy po ustępującym prezesie Kraśnickim. widać wybory się już rozpoczeły....
Brawo Panie Panas!
trener | *.pl | 26.03.2018 12:26
Przynajmniej jeden odważny i kompetentny. Panie Prezesie ZPRP niech Pan wyjaśni dlaczego polska dziewczyna czy chłopak nie nawiązuje skutecznej walki z rówieśnikami. dlaczego rozbudowane struktury szkolenia nie przynoszą spodziewanych efektów. Prezesie kasa to nie wszystko. Wiedza, wiedza i jeszcze raz wiedza.
Nic to pisanie nie pomoże...
JURASzKATOWIC | *.pl | 26.03.2018 12:57
układy były, są i będą. ZS jak twierdze, których nie może zdobyc nawet minister. Poczytajcie związkowe statury ile tam zabezpieczeń i kruczków prawnych...
List
jerry | *.pl | 26.03.2018 13:02
Panie Marku! Wielki szacunek za próbę otwarcia oczu ludziom,którzy odpowiadają za sport w naszym kraju.Dziwię się,że w rozmowach srodowiska związanego z piłką ręczną jest tak mało ludzi odważnych by skrytykować to co złe w naszej dyscyplinie.A może dobrze im w tych chorych układach.Już widzę odezwał się jakis troll,któremu nie podoba się Pana krytyka.Czyżby jakiś pikuś z układu?Nie jest Pan postacią tuzinkową.Kto jak nie Pan ma imperatyw moralny by walczyć o dobro piłki ręcznej.A tymi negatywnymi głosami proszę się nie przejmować.Idiotów na świecie podobno nie ma zbyt wielu,ale tak sie potrafią sprytnie poustawiać,że ich na każdym kroku spotykamy!
Marek Panas wylazl z nory
Kibic | *.pl | 26.03.2018 13:32
Marek Panas wylazl z nory i napisal list, z ktorego tak naprawde nic nie wynika - zadnych konkretow, tylko puste insynuacje (jak zwykle zreszta u niego). Nie pochwalam prycy zwiazku, ale nie tedy droga. Czekam jeszcze na analize eksperta Marka Panasa dotyczacej pracy Piotra Przybeckiego w Plock - czyzby jeszcze nie zdazyl napisac.
,
Prezes | *.pl | 26.03.2018 13:40
Szacunek dla Pana Marka. W swoim liście przedstawia całą prawdę o polskim handballu. Przeciwnicy listu Pana Panasa to zapewne ludzie z układu, dla których najważniejsze to kasa. Bylem prezesem jednego z klubów i wiem co piszę. Mam nadzieję, że minister wyciągnie w końcu wnioski.
co takiego zrobiło to Stowarzyszenie?
JP | *.pl | 26.03.2018 14:23
co takiego zrobiło to Stowarzyszenie? Czy ktoś może podać jak działa, bo nawet strony nie ma. Czy to jest wydmuszka? Czy jednak coś działają?
LIST
Kisior | *.pl | 26.03.2018 16:37
Nie pamiętam, żeby ktoś - były kapitan reprezentacji, więc naprawdę ktoś - napisał list do ministra sportu. Z troską, z konkretami (jakiś człowiek po podstawówce napisał: "puste insynuacje". Człowieczku, insynuacje są zawsze pełne, z reguły kłamstw...). Szacunek. Jakiś inny mądrala pisze, że chodzi o przejęcie władzy. No przecież o to właśnie mogłoby chodzić, gdyby to było możliwe. Ale ten beton jest nie do skruszenia. Raczej idzie o zmianę. Niekoniecznie dobrą. Bo dla jednego dobrą, dla drugiego złą. Piotr Przybecki. I Płock. Już pisałem, że tam nie da się osiągnąć sukcesu na dłuższą metę. Bogdan Kowalczyk dwukrotnie zdobył mistrzostwo i okazał się zły. Podobnie było chyba z Krzysztofem Kisielem. Płock to specyficzny kocioł, w którym gotują się lokalne - a i nie tylko - ambicje, moneta, władza, żadze, małomiasteczkowe kompleksy itd. Spójrzmy na transfery. Kogo się tam kupuje? A jak się miało wybitnych graczy np. Petara Nenadicia czy wspaniałego hiszpańskiego trenera (też był zły, dlaczego?) - to panowie z Płocka nie potrafią się z nimi dogadać. Lokalne bagienko śmierdzące benzyną 88-oktanową.
ZPRP działa dobrze
greg | *.pl | 26.03.2018 17:42
pieniądze zarabiają, a co mają zrobić jak trenerzy szkolą się w AWF-ech i szkolą źle potem. To nie tak że cała wina na ZPRP. Jakby Panas wszedł do związku wiele by nie wskórał. Takie męczenie buły, by tylko zaistnieć na tym handballiku
A kim jest P. Panas?!
*** | *.pl | 26.03.2018 17:51
Właśnie leśnym dziadkiem, który próbował sił jako trener ale coś nie pykło i to kilka razy. jakby był znakomity w szkoleniu to dziś nie pisałby zza biurka takich dyrdymałów tylko byłby uznanym trenerem. Szkoda słów na takie głupoty. Piłka ręczna leży ale nie uzdrowi jej Panas z całym szacunkiem do jego zawodniczych lat. To nie ten wiek, nie te czasy...
trener | *.pl | 26.03.2018 19:45
Pan Panas to jest Ktoś. Nie wycieraj sobie gęby kimś kogo nigdy nie widziałeś na boisku. co do wieku to znam kilku młodzieniaszków : Czerwiński, Kuchta, Nowiński, Kowalczyk .......
Panas nie zna ustawy o sporcie
verys | *.pl | 27.03.2018 08:52
nie ma możliwości dofinansowania klubów jako podmiotów prywatnych przez MIN Sport. Pisze facet brednie. Szkoda, że się kompromituje...
Czas na głębokie zmiany
Weteran | *.pl | 27.03.2018 12:11
Zgadzam się z opinią Marka Panasa. Najwyższy czas zrewidować politykę finansowania piłki ręczne przez MSiT jak również ZPRP. Komentator który zarzuca Panasowi nieznajomość ustawy o sporcie , sam wystawia sobie opinie . Kolego , młodzieżowe kluby w Polsce zorganizowane są w formule Stowarzyszeń lub Uczniowskich Klubów Sportowych . Od lat korzystają ze wsparcia finansowego MSiT jak również pieniędzy samorządów. Ostatnio MSiT ogłosiły warunki na rok 2018 konkursu "Klub". Program ten jest realizowany od kilku lat i korzysta z niego bardzo wiele klubów. Jak chcesz coś napisać to dobrze jest znać materie a nie wypisywać bzdury. Zgadzam się również z Markiem Panasem , że pieniądze kierowane na szkolenie młodzieży w obecnej formule nie przyniosą spodziewanych korzyść. MSiT w roku 2018 przekazało do ZPRP 7 mln zł na działalność OSPR, struktur które z dużym stopniu opierają swoją egzystencje na działających już w piłce ręcznej szkołach. Owszem powstały również nowe podejmujące szkolenie, ale nie stanowią one znaczącej wartości dodanej. Gdyby te pieniądze trafiły do klubów szkolących już młodzież, mających w tym szkoleniu doświadczenie z jednoczesnym zobowiązaniem ich do powołanie nowych zespołów i obligatoryjne zgłoszenie nowo powstałych zespołów do rozgrywek wojewódzkich , to efekt byłby zdecydowanie lepszy. Są okręgi w Polsce gdzie nie można rozegrać młodzieżowej ligi wojewódzkiej bo do rozgrywek zgłosił się tylko jeden zespół. Brawo że awansował do finału.Ponadto kluby które skorzystały by z nowej oferty musiałyby podpisać i realizować umowy ze szkołami, sprawując nad szkoleniem nadzór merytoryczny. Kluby te zobowiązane byłyby do zorganizowania co najmniej raz w kwartale turnieju zespołów szkolnych. Obecnie w naszej rzeczywistości NIE OPŁACA SIĘ SZKOLIĆ DODRZE młodzieży. Dlaczego? Szkoląc dobrze młodzież uzyskujemy dobre wyniki na szczeblu rozgrywek wojewódzkich. W ten sposób pierwszy i drugi zespół po rozgrywkach nabywamy prawo do reprezentowania województwa w rozgrywkach centralnych. Na tym etapie organizowane są cztery turnieje 1/16,1/8/,1/4, i finał. Wyjazd zespołu na jeden turniej kosztuje około 7-8 tys zł .Turnieje są trzy dniowe. Jeżeli awansujesz do finału , masz cztery turnieje i koszt około 32 tys na zespół. A są takie przypadki że klub wystawia dwa zespoły (bo dobrze szkoli) i oba awansują. Koszty rosną. Do tego dochodzą rozgrywki w drugiej kategorii wiekowej. Koszty rosną ponownie. Często udział zespołów w dwóch kategoriach wiekowych w rozgrywkach centralnych sięga 100 tys zł. Kluby Superligi i I ligi mają obowiązek posiadać w swoich strukturach zespoły młodzieżowe. Ale jest wyjście z tej sytuacji. Wystarczy podpisać umowę o współpracy z istniejącym już klubem młodzieżowym i wymóg jest spełniony. Za pieniądze które trzeba byłoby wyłożyć na szkolenie młodzieży klub taki sprowadzi 4-5 już wyszkolonych zawodników o znanej wartości sportowej. A to nie wszystkie pieniądze jakie pochłania szkolenie młodzieży, bo jeszcze są płace trenerów, sprzęt sportowy, wynajem hal, transport na mecze, ubezpieczenie itd. To po co szkolić ? Panie Marku i osoby odpowiedzialne za rozwój piłki ręcznej w Polsce. Najwyższy czas na radykalne zmiany. Podziwiam Pana upór i wierze mocno w to że przyniesie on oczekiwany efekt. Panie Ministrze , czas podjąć decyzje bo ZPRP samo w sobie się nie zreformuje.
zainteresowany | *.pl | 27.03.2018 12:17
Panas bardzo dobrze zna ustawę o sporcie. Finansowanie sportu młodzieżowego odbywa się między innymi, ze środków ministerstwa sportu. Problem z efektywnością i celowością wydawanych środków, a to już dotyczy niekompetentności , bądź interesowności tzw działaczy.
Dyrektor biura
Fan | *.pl | 27.03.2018 18:42
A czy ktos zauwazy ze odpowiedzialny za wszystko jest Dyrektor Biura? To on sam podejmuje wszystkie decyzje. Nie liczy sie z Dyrektorem Sportowym czy trenerami.
Panas
Hurkacz | *.pl | 27.03.2018 20:28
Nic Pan nie wskórasz, to zaprawiona w bojach ekipa niejednokrotnie z rodem z gierek w... PZPR. Stare dobra działaczowskie czasy dają doświadczenie jak żyć przy korycie. I PiS tu też nic nie pomoże
Do Hurkacz, zainteresowany, Weteran, trener, Prezes, jerry i inni
Kibic | *.pl | 28.03.2018 07:40
Marek Panas to pieniacz - duzo krzyku i nic wiecej. Jakies dwa lata temu na tymze forum odgrazal sie jak to on i jego sprzymierzency zreformuja Superlige, "uratuje te pile reczna, ktora lezy mu na sercu". I co? Ano nic, bo zawodowa Superlige organizowali zupelnie inni ludzi, ktorzy z Panasem nie maja nic wspolnego i on nie bral w tym udzialu. Jezeli Marek Panas naprawde by chcial cos robic, to ma do tego pole do popisu, np. wspomniane przez niego " Polskie Stowarzyszenie Trenerów i Instruktorów Piłki Ręcznej), ktorego jest podobno aktywnym (?) czlonkiem - tylko, ze to stowarzyszenie istnieje chyba tylko na papierze (jezeli ktos ma jakis funkcjonujacy link, to prosze wstawic), bo nie ma strony internetowej (w dzisiejszych czasach bez tego nie da pracowac), niegdzie nie ma ZADNYCH publikacji czy informacji, to co robia ci doswiadczeni trenerzy po studiach i wieloletnim doswiadczeniem?
jula | *.pl | 30.03.2018 13:37
Gdyby minister wszystkim oszolomom na listy odpowiadal, to polska poczta na znaczkach i kopertach zrobilaby biznes... Nie tedy droga panie P.
Bańka
Bańka | *.pl | 31.03.2018 17:17
Już szukam terminu w kalendarzu
stowarzyszenie rodziców
anty | *.pl | 02.04.2018 11:10
Rodzice młodych adeptów piłki ręcznej zakładają stowarzyszenie, którego głównym zadaniem będzie wspomaganie i kontrolowanie niewydolnego systemu szkolenia.
Marek po co Ci to?
Twój przyjaciel . | *.pl | 02.04.2018 11:24
To że w piłce ręcznej dzieje się żle to chyba widać gołym okiem.Tylko dlaczego to Ty piszesz ten list a nie Ci którzy mają w tym interes /zawiedzione nadzieje/.Piszesz o finansowaniu szkolenia od podstaw RACJA tylko jest jedno ale.Klub wyszkoli zawodnika który jest po szkoleniu talentem i wtedy zaczyna się handel,przykro że często biorą w tym udział rodzice.A idealne wyjście to żeby go sprzedać za granicę.A liga Polska to mieszanka obcokrajowców z nielicznymi Polakami którym uda się wejść na dłużej niż kilka minut a młodzież to wchodzi bardzo sporadycznie.Dlaczego pozwolono na grę w jednym klubie wielu obcokrajowcom bo kasa za LM bardziej opłacalna niż ogrywanie polskich zawodników.Również w grupie trenerskiej starzy z wieloletnią praktyką przestali trenować a rozpoczęli młodzi którzy potrzebują trochę czasu na nabranie doświadczenia.Niech Oni coś wymyślą a nie Ty czy organizacja która powstała bo nie obrażając są w niej ludzie być może zasłużeni ale już wiekowi.Kończąc dlaczego nie napiszecie konkretnie kto jest winien zapaści polskiej piłki ręcznej bo nie broniąc nikogo na pewno nie jest to np.Kuchta.I jeszcze jedno nie jestem przyjacielem ZPRP i to na tyle.
Prosta diagnoza
Rob | *.pl | 02.04.2018 12:36
Po pierwsze za problemy sportu odpowiada negatywna weryfikacja nauczycieli, z których wywodzą się trenerzy. Zarobki trenerów młodzieży są opłakane. Stąd najlepsi wybierają innne kariery zawodowe. Pozostsją frustraci, którzy odbijają się często od ściany postkomunistycznego systemu zarządzania większością związków sportowych. Jeśli chodzi o samo szkolenie to sprawa jest dość banalna: nie szkolimy umiejętności technicznych zawodników. Nie mamy Polaków potrafiących wykonać 4 podstawowe zwody. W mistrzostwach Świata na środku rozegrania grywali Jachlewski lub Krajewski ponieważ nominalni środkowi nie potrafili stworzyć przewagi dla rozgrywających. Niestety, negatywny dobór kadry wplywa na słabe szkolenie. Pod względem fizycznym jest w miarę Ok, ale zwody, rzuty w drugie czy trzecie tempo, przyspieszenie rozgrywania akcji- tego nie potrafimy. Po prostu jesteśmy silni ale wolni i słabi technicznie. Żeby pies był posłuszny nie szkoli się psa ale jego właściciela, bo to on nie potrafi się z nim obchodzić. Dlatego jedynym wyjściem jest dopływ nowej krwi do związku, weryfikacja i premiowanie dobrych trenerów oraz doraźnie import myśli trenerskiej z krajów, które odnoszą sukcesy szkoleniowe : Słowenia, Chorwacja, Dania, Francja, Hiszpania. A może Bogdan Wenta,wzorem Bońka, spróbowałby oczyścić tę stajnię Augiasza? Z całym szacunkiem do dokonań sportowych pana Panasa jego publicystyka świadczy o tym, iż wszedł w trudny okres i jego głównym celem jest wywoływanie awantur. Nie szanuje innych ludzi z dokonaniami w hanballu a jego opinie są dla mnie pozbawione rzeczowej wartości.
Rob
Kisiotr | *.pl | 02.04.2018 17:50
Czy byłby pan uprzejmy powiedzieć, co to jest rzeczowa wartość? Wartość rzeczy? Ona wynosi tyle, ile widnieje na wywieszce z ceną. Polecam więcej rzutów w trzecie tempo a nawet czwarte byłoby niezłe. Pisać jak i śpiewać każdy może. Nawet nie bardzo rozgarnięty. Prosta diagnoza.
Jak długo jeszcze?
123 | *.pl | 02.04.2018 18:37
Widzą wszyscy poziom piłki dramatycznie się obniżył, a ludzie zarządzający szkoleniem mają się wyśmienicie. Pakowanie kasy w nieefektywny system szkolenia to finansowa defraudacja. Bardzo dobrze , że osoba znana i powszechnie szanowany odsłania kulisy nieuczciwej działalności. Tak trzymaj Marku!
P.Panas
hazena | *.pl | 03.04.2018 11:50
Zgadzam się z mocnymi słowami p.Panasa . Dwa lata temu skończyłem kurs trenera II klasy oczekując na jego realizację około 8 lat. W mojej szkole sport po zmianie dyrektorki zszedł na dalszy plan ( ciężko jest odróżnić koszykówkę od piłki ręcznej przynajmniej dla królowej matki ) . Wracając do wątku coś jest na rzeczy - ja uważam że sport szkolny leży i tu należy się doszukiwać problemów a Związki - Wenta to dobry pomysł ,pzdr wszystkich zapaleńców piłki ręcznej
Frustrat
Yeti | *.pl | 04.04.2018 20:09
A inne redakcje odezwy nie zamieściły. Tylko wortal umożliwia frustratom wylewanie frustracji :)
do Yeti
anty | *.pl | 04.04.2018 20:30
A jak byś nazwał ludzików , którzy kurczowo trzymają się związkowego koryta niszcząc marzenia wielu młodych polskich piłkarek i piłkarzy ręcznych. Marzenia o wielkich sukcesach sportowych. Yeti, a może Ty też chciałbyś uczestniczyć w wymianie nieudaczników odpowiedzialnych za aktualny poziom piłki ręcznej w Polsce. Gratulacje Dla Pana Marka za podjęcie walki z chorym układem.
Polski syf
lex | *.pl | 06.04.2018 12:51
o Boże ...
Odwołać leśnych dziadków
Kurkuma3925 | *.pl | 06.04.2018 20:24
Chciałbym dodać do dyskusji trzy ostatnie wypowiedzi sztabu szkoleniowego ZPRP 1.V-ce prezes do spraw szkolenia p. Z. Kuchta-szkolenie szwankuje, ponieważ nie mamy bazy szkolenia oraz jest słaba infrastruktura, 2.Dyrektor do spraw sportowych p. J. Eliasz-młodzi zawodnicy 19-20 lat nie mogą grać w reprezentacji kraju, cyt. - trenerzy w latach 70,80,90 uczyli się z książek komunistycznych(w 90% autorem tych książek był p. J. Czerwiński) 3.Super ekspert p. W. Nowiński-nie można grać jeden na jeden będąc w posiadaniu piłki. To nie prima aprilis to fakty. Panowie piłka ręczna to nie PlayStation. Panowie Apel do Was!!!Zamilczcie i nie ośmieszajcie się!
licencje trenerskie
Kotwicki Krzysztof | *.pl | 07.04.2018 14:18
Dodam tylko tyle że regulamin licencyjny stworzony jednoosobowo prze dyzmę polskiej piłki ręcznej nijakiego eliasza, został przez sąd uznany jako niezgodny z prawem. Ruchy w związku związane z pozycją w/w świadczą że muszą zjeść tą żabę... Ja będę dalej walczył o szacunek dla wielu doświadczonych i pracujących dla dobra piłki ręcznej trenerów, których "dyzma" potraktował jak śmieci. Ze sportowym pozdrowieniem
Droga redakcjo
Kibic | *.pl | 11.04.2018 05:56
Nie popisaliscie sie jako portal pilki recznej - grala reprezenzacja, grala reprezentacja B, grala mlodziezowka a u Was NIC, zadenego artakulu na ten temat. To sie nazywa promocja pilki recznej na handball.pl
Najdroższa redakcjo!
trener | *.pl | 11.04.2018 08:09
Dlaczego nie piszecie o meczu z Czechami w Polsce, dlaczego nie piszecie o fatalnym poziomie polskiej ligowej piłki ręcznej, dlaczego nie odnosicie się do procesu sądowego, w którym trener zmuszony jest do udowadniania Związkowi, że posiada uprawnienia i kompetancje do pracy w swoim zawodzie. Dlaczego nie podajecie do wiadomości publicznej informacji o zatrudnieniu ok. 50 pracowników biura ZPRP. Dlaczego nie pytacie "orłów" działu szkolenia o zapaści szkolenia młodzieżowego, dlaczego,dlaczego.........
CZY KTOŚ WRESZCIE URATUJE PIŁKĘ RĘCZNĄ?
PRACOWNIK | *.pl | 12.04.2018 22:02
część ludzi ma Marka Panasa za wariata, i pewnie mają racje. Ale kiedy zostanie zuważony fakt że jest źle? W biurze na puławskiej pracuje ponad 50 osób, większość zatrudnionych po znajomośći, część już powinna być na emeryturze a reszta etatów jest nie bardzo potrzebna. Prezes Andrzej wpada raz na jakiś czas, a rządzi Pan z Gdańska który robi co mu się podoba. Marketingu nie ma, sponsorów nie ma, a odpowiedzialny za to jest byly zawodnik znany tylko z bycia złapanym na dopingu oraz synowa pewnego prezesa PZPN. Czy ktoś przyjżał się temu jak traktowani są zawodnicy? że wogóle się nie liczom? czy ktoś wie jak funkcjonuje sms w Gdańsku gdzie dyrektorem jest przyjaciel prezesa? Ten związek jest w dramatycznej sytuacji, i nikt nie reaguje. dlaczego? bo prezesem jest prezes PKOL? co musi się stać żeby ministerstwo zareagowało? czy musi być zgłoszony mobbing i molestowanie? to tylko kwestia czasu....
Wapol
Nowa Erima
Polskie szczypiornistki w grudniowych ME Europy we Francji zmierzą się w grupie A z Serbią, Danią i Szwecją. Czy wyjdą z grupy i zajmą co najmniej trzecie miejsce?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens