MHA - belka nowa
Handballowy Zawrót Głowy
A A A
Vive i Wisła w trudnej sytuacji - polityka weszła do handballu
18.09.2018 13:31 Źródło: inf. własna
komentarzy 2

Sprawa sponsoringu EHF Ligi Mistrzów przez konsorcjum Nord Stream 2 budzi coraz większe emocje polskim środowisku piłki ręcznej. Gazowa rura, która ma połączyć na dnie Bałtyku Rosję i Niemcy, wywołuje spore kontrowersje w Polsce i krajach Europy środkowej. Nieoczekiwanie w wir całego polityczno-sponsorskiego zamieszania zostały wciągnięte dwa polskie kluby PGE Vive Kielce i Orlen Wisła Płock, które są sponsorowane przez spółki energetyczne Skarbu Państwa.
 

Piłkarze ręczni PGE Vive zasłonili logo Nord Stream 2 podczas meczu z Veszprem (Fot. Eleven Sports 2)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!


Zaczęło się od ogłoszenia przez Europejską Federancję Piłki Ręcznej (EHF) komunikatu o sponsoringu Ligi Mistrzów przez Nord Stream 2, która planuje co roku transportować po dnie Bałtyku ponad 55 mld metrów sześciennych gazu do Niemiec.

 

W przesłanym handball.pl komunikacie EHF poinformował o dwuletniej  umowie z konsorcjum na sponsoring najważniejszych klubowych rozgrywek w Europie.

- Jesteśmy szczęśliwi z podpisania dwuletniej umowy z EHF. PIłka ręczna odgrywa kluczową rolę w krajach Europy Środkowej i Północnej, gdzie mamy swoje projekty - powiedział Ulrich Lissek, szef PR-u w Nord Stream 2 AG.

Umowa sponsoringowa mocno nie spodobała się polskim spółkom energetycznym - PKN Orlen i PGE, które uważają Nord Stream 2 za swoją konkurencję. Orlen i PGE sponsorują polskie kluby, grające w tych rozgrywkach i mają wyłączność na koszulkach Vive i Wisły na swoją branżę. Wspomniani sponsorzy dają główną część budżetu klubom z Płocka i Kielc.

 

Bez ich wsparcia finansowego nasze drużyny nie mogłyby pozwolić sobie na angaż zawodników z najwyższej półki i grę... w  EHF Lidze Mistrzów.

 

W tej sytuacji polskie kluby, widząc konflikt interesów swoich sponsorów ze sponsorem EHF-u, zakleiły w czasie inauguracyjnych meczów Ligi Mistrzów logo Nord Stream 2.

- Z zadowoleniem przyjmuje decyzję klubu o zakryciu logo Nord Stream 2. W tej trudnej sytuacji spółka wspiera i będzie wspierać klub PGE VIVE Kielce. Liczymy na to, że europejska federacja podejdzie do sprawy konfliktu branżowego ze zrozumieniem - napisał na Twitterze Maciej Szczepaniuk, rzecznik PGE.

- Jako główny sponsor @SPRWisla rozumiemy trudną sytuację klubu w związku ze sponsoringiem @ehfcl przez Nord Stream 2. Podejmiemy wszelkie możliwe kroki prawne mające na celu ochronę naszej marki w kontekście sponsoringu piłki ręcznej - zakomunikował Paweł Obajtek, prezes PKN Orlen.

Do trudnej sytuacji odniosło się Vive, które - podobnie jak Wisła - znalazło się nieoczekiwanie w środku polityczno-sponsorskiej burzy.

- W meczu rozgrywek EHF Velux Ligi Mistrzów z drużyną Telekom Veszprem HC piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce wystąpią w strojach meczowych z zakrytymi logotypami firm: Nord Stream 2, która została sponsorem rozgrywek Ligi Mistrzów, oraz PGE S.A., sponsora tytularnego Klubu. Powyższa decyzja została podjęta w wyniku rozmów Sponsora z Klubem. O powyższej decyzji poinformowana została Europejska Federacja Piłki Ręcznej. Klub jednocześnie analizuje możliwości podjęcia kroków prawnych, które pozwolą wypracować długofalowe rozwiązanie tej sprawy - napisało biuro prasowe PGE Vive Kielce.

Obu zespołom grożą kary finansowe, a  w skrajnym przypadku nawet wykluczenie z rozgrywek. Grając w EHF Lidze Mistrzów, każdy zespół musi zaakceptować regulamin, a także prezentować loga sponsorów EHF, bo część pieniędzy z Champions League także zasila klubowe budżety.

Sytuacja zrobiła się na tyle napięta, że do akcji wkroczyły władze polskiej piłki ręcznej. Głos zabrał najpierw prezes PGNiG Superligi piłkarzy ręcznych, który kieruje rozgrywkami sponsorowanymi przez polskiego potentata gazowego PGNiG - z perpektywy polskiej największego konkurenta Nord Stream 2.

Superliga sp. z o.o., której sponsorem tytularnym jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA, informuje, iż w pełni popiera działania klubów w zakresie nieumieszczenia reklamy sponsora, który prowadzi działalność konkurencyjną  wobec sponsorów klubów. Ponadto projekt ten ma wymiar polityczny i stanowi zagrożenie dla solidarności i bezpieczeństwa energetycznego Europy. Superliga składa podziękowanie PGE Polskiej Grupie Energetycznej SA oraz Polskiemu Koncernowi Naftowemu ORLEN SA za odpowiedzialne podejście do zaistniałej sytuacji oraz szybkie działania zmierzające do rozwiązania sporu na drodze dialogu z Europejską Federacją Piłki Ręcznej – EHF. Ze swojej strony deklarujemy, zarówno klubom, jak i ich sponsorom krajowym, wszelką możliwą pomoc w rozwiązaniu zaistniałej sytuacji - napisał Marek Janicki.

Od deklaracji do czynów przeszedł prezes ZPRP. Andrzej Kraśnicki ma dobre relacje z EHF-em, co wielokrotnie podkreślali sami działacze z Wiednia, szczególnie po EHF Euro 2016 w Polsce.

 

Andrzej Kraśnicki chce to wykorzystać, rozwiązując iście handballowy węzeł gordyjski. Włodarz polskiego handballu napisał list otwarty do szefa EHF-u Michaela Wiederera.

- Decyzja klubów o nieeksponowaniu logo nowego sponsora na koszulkach meczowych wynika z realizacji umów z krajowymi sponsorami, szacunku dla ich wartości i ogromnego zaangażowania w naszą dyscyplinę. Rozumiemy i popieramy tę decyzję. To dzięki kluczowym polskim firmom energetycznym i paliwowym – PGNiG, PGE i PKN Orlen – zarówno kluby, jak i Związek Piłki Ręcznej w Polsce mogą realizować sportowe cele i marzenia. Wycofanie się tych sponsorów byłoby zagrożeniem dla dalszego funkcjonowania dyscypliny w Polsce. Zwracam się zatem do Pana oraz do EHF o wnikliwe przeanalizowanie tej sytuacji, zrozumienie przedstawionych argumentów oraz wypracowanie takich rozwiązań, które nie będą szkodzić rozwojowi polskiej piłki ręcznej - czytamy w liście Andrzeja Kraśnickiego.

Europejska Federacja Piłki Ręcznej do tej pory nie ustosunkowała się do sprawy. W Wiedniu, gdzie mieści się siedziba EHF-u, trwa analiza sytuacji. Handball.pl wystosował kilka kluczowych pytań do EHF. Nie otrzymał jak dotąd odpowiedzi...

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń 0 (0 głosów)
 
podziel się artykułem
2
Jak zwykle
JK | *.pl | 18.09.2018 17:26
Polacy mają problem.
Gazprom sponsoruje UEFA CL
dziekan | *.pl | 19.09.2018 10:31
czy jakby się dostała jakaś drużyna Polska, to też trzeba byłoby się wycofywać?
Wapol
Nowa Erima
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens