MHA - belka
Wywiad Tygodnia
A A A
Łuczak dla handball.pl: na 100-lecie muszą być wyjątkowe MP Masters
14.05.2018 17:10 Źródło: inf. własna
komentarzy 0

Wielkimi krokami zbliżają się Mistrzostwa Polski Masters 2018. Za niespełna dwa tygodnie (26-go i 27-go maja) w Kaliszu oldboye rozegrają ponad 90 spotkań w czterech kategoriach wiekowych - jednej żeńskiej i trzech męskich. Od połowy stycznia pełną parą pracuje komitet organizacyjny turnieju. Wśród prawie 20-stu osób jest Jarosław Łuczak, z którym rozmawiamy tym, dlaczego tegoroczne MP Masters w Kaliszu będą wyjątkowe...

 

Jarosław Łuczak - jeden z organizatorów MP Masters - w oficjalnej koszulce imprezy (Fot. mat. prasowe)
Podyskutuj z Handball.pl na Facebooku - zapraszamy!

 

Handball.pl: Dlaczego Szczypiorno Kalisz zdecydowało się na organizację MP Masters 2018?

 

Jarosław Łuczak (organizator MP Masters 2018): To było od kilku lat marzenie moje i Stanisława Kubiaka. Konkretny pomysł zrodził się podczas jednego z turniejów w Kleczewie u naszego przyjaciela Krzysztofa Nowaczyka. Tam spotkaliśmy zawodników z kilku drużyn i doszliśmy do wniosku, że byłoby bardzo ciekawie zorganizować MP Masters właśnie w Kaliszu na 100-lecie piłki ręcznej na ziemiach polskich. Wszystkim osobom z kaliskiego i wielkopolskiego środowiska piłki ręcznej pomysł się spodobał. Pomógł nam znany kaliski samorządowiec - Edward Prus, który mocno wsparł naszą inicjatywę. Chodziło między innymi o wygospodarowanie terminu w Kalisz Arenie na mecze MP Masters. Udało się dopiąć terminy.

 

W tym roku MP Masters będą rekordowe. Jeszcze nigdy w imprezie tej rangi nie zagra tak dużo zespołów...

 

- Tak. Spodziewaliśmy się, że będzie sporo drużyn chciało zagrać w Kaliszu na stulecie szczypiorniaka. Nasze możliwości organizacyjne oceniliśmy na maksymalnie 40 zespołów. Ten limit został nieco przekroczony, bo na ostatnie miejsce ostatniego dnia "rzutem na taśmę" zgłosiły się równolegle trzy drużyny, a my nie chcieliśmy nikogo eliminować z rywalizacji już na etapie zgłoszeń. Zagrają więc w sumie aż 42 zespoły. To jest dziewięć zespołów żeńskich, a wśród mężczyzn 9 zespołów +45, 8 zespołów +50 i 16 zespołów +35.

 

Patrząc na frekwencję na MP Masters można powiedzieć, że handballowi oldboye trzymają się bardzo mocno...

 

- Tak, ten ruch handballowy, całkowicie oddolny, rozwija się dynamicznie w Polsce. Przedstawiciele innych dyscyplin bardzo nam tego zazdroszczą, że zbudowała się wokół kategorii masters grupa zespołów, które co roku chcą się spotykać i rywalizować. Zaczynaliśmy amatorskie turnieje i to była mocna prowizorka, a teraz od kilku lat turnieje oldboyów zorganizowane są naprawdę na wysokim poziomie. Środowisko piłki ręcznej na poziomie organizacyjnym jest bardzo prężne.

 

Organizacyjnie super, a jak sportowo? Choć wraz z upływem wieku sprawność maleje, to pewne umiejętności techniczne pozostają...

 

Młodsi zawodnicy, którzy pierwszy raz przyjeżdżają na taką imprezę, odbijają się często jak piłka od ściany w starciu z mastersami i to naprawdę nie jest przesada...
Jarosław Łuczak (organizator MP Masters 2018)
- Jeden z moich kolegów, który do niedawna grał w PGNiG Superlidze, powiedział, że gdyby przestał trenować, to na turniej oldboyów się nie wybierze. To grozi kontuzją, bo walka na boisku, choć fair-play, jest na całego. Oldboye są może nieco wolniejsi ze zrozumiałych przyczyn, upływu wieku, ale jeśli chodzi o grę w obronie, to niejeden młody zespół mógłby się od mastersów sporo nauczyć. Młodsi zawodnicy, którzy pierwszy raz przyjeżdżają na taką imprezę, odbijają się często jak piłka od ściany w starciu z mastersami i to naprawdę nie jest przesada...

 

Trzeszczą kości na boisku?

 

- Oj trzeszczą, ale na takich turniejach przede wszystkim widać do siebie szacunek i serdeczność. Oczywiście jest mocna sportowa rywalizacja, ale poza boiskiem widać same przyjacielskie uściski i rozmowy przyjaciół z boiska, którzy mogą się ze sobą spotkać. Turnieje masters, na które osobiście często jeżdżę z ekipą z Kalisza, pokazują jak mocno zżyte jest to środowisko.

 

Jakim systemem zagrają zespoły?

 

- W pierwszym dniu 26-go maja grają zespoły każdy z każdym, drugiego 27-go maja zagrają najlepsze ekipy w półfinałach i o medale. Każdy mecz 2x 10 minut. Rezygnujemy z gier o miejsca dalsze, bo przy tej liczbie drużyn ciężko czasowo byłoby się zmieścić. Przyjeżdża też do sędziowania 20-stu profesjonalnych arbitrów. W sumie na turnieju będziemy grać w czterech halach, bo do rozegrania jest mnóstwo spotkań. Spodziewamy się nawet 650 zawodniczek i zawodników.

 

W Kaliszu zagrają oldboye, ale też i dzieci…

 

- Tak. Podczas MP Masters będą grały też dzieci. Chcemy zrobić taką sztafetę pokoleń. W czasie finałów w Arena Kalisz rozegrane zostaną trzy spotkania dziecięce. To dla najmłodszych adeptów szczypiorniaka z Kalisza będzie duże przeżycie.

 

Kto zaszczyci turniej swoją obecnością?

 

- Przyjadą dawne i obecne gwiazdy polskiego szczypiorniaka. Zaprosiliśmy brązowych medalistów olimpijskich z Igrzysk w Montrealu, a także niedawnych medalistów MŚ z 2007 i 2009 roku. Chodzi mi o Marcina Lijewskiego i Bartłomieja Jaszkę, który bardzo dobrze radzą sobie teraz na trenerskiej ławce. Oczywiście wiele sław polskiego szczypiorniaka zagra na samych MP, chociażby klan braci Kubisztalów czy dopisany w ostatniej chwili do jednej z ekip znakomity skrzydłowy Wojciech Zydroń.

 

Kto Wam pomaga zorganizować turniej MP Masters w Kaliszu?

 

- O pozytywnej decyzji ZPRP zostaliśmy poinformowani w połowie stycznia tego roku. Wtedy z grupą 20-stu osób wzięliśmy się mocno do pracy. Zaczęliśmy od miejscowych władz. Na pierwszy ogień poszedł prezydent Kalisza Grzegorz Sopiński, który dał nam patronat i swoje wsparcie. Potem ruszyło to lawinowo, a na posterunku znaleźli się miejscowi przedsiębiorcy, którzy mocno wspierają naszą imprezę. Mamy już ponad 40-stu sponsorów i liczba wciąż rośnie! Ostatnio swoimi patronatami i wsparciem MP Masters objął minister sportu i turystyki Witold Bańka, zaraz po ministrze patronatem obdarzył nas marszałek Marek Woźniak, bardzo ważne w tym temacie było też wsparcie prezesa ZPRP Andrzeja Kraśnickiego. Kolejny patronat dostaliśmy od starosty kaliskiego Krzysztofa Nosala, ale dla nas jako organizatorów najważniejsza była wiadomość że samorząd Województwa Wielkopolskiego będzie współfinansował nasz projekt, za co z góry w imieniu swoim i wszystkich mastersów dziękujemy.

 

Widać, że kolebka polskiego szczypiorniaka tym szczypiorniakiem cały czas żyje... Jest klimat na piłkę ręczną w Kaliszu...

 

- Dziesięć lat temu moi starsi koledzy z KPR Szczypiorno Kalisz reaktywowali piłkę ręczną podczas obchodów 90-lecia polskiej piłki ręcznej, które miały miejsce właśnie w Kaliszu. Gdyby nie to środowisko, dziś w historycznej stolicy Wielkopolski nie było szczypiorniaka na poziomie ekstraklasy. Taka jest prawda. Zaczęło się skromnie od drugiej ligi, potem wygraliśmy pierwszą, a teraz jest ekstraklasa i to na bardzo wysokim poziomie (MKS Kalisz dotarł do ćwierćfinałów tegorocznej PGNiG Superligi - przyp. red.). Kaliszanie pragną mieć sport na wysokim poziomie, bo hala Arena Kalisz na meczach ręcznej jest pełna. Często jestem tego świadkiem...

 

Jakie atrakcje czekają uczestników MP Masters w Kaliszu?

 

- Naszym zadaniem w pierwszej kolejności było dopięcie budżetu, co też się udało. Jesteśmy więc spokojni o organizację i dodatkowe atrakcje. W sobotę  tuż po zawodach odbędzie się kurso-konferencja w hotelu Kristoff na prawie 600 osób, które cały czas realizują się w polskiej piłce ręcznej. W czasie turnieju będzie też handballowy kiermasz, na którym można będzie kupić sprzęt sportowy od naszych sponsorów technicznych po bardzo atrakcyjnych cenach.

 

Gdzie można zdobywać bieżące informacje o tegorocznych MP Masters?

 

- Uruchomiliśmy oficjalną stronę internetową pod adresem mpmasters2018.pl, cały czas aktualizujemy nasze konto na Facebooku. Będziemy też transmitować mecze przez kanał Youtube.com. Zapraszam też na strony naszych partnerów medialnych, którzy przyślą do Kalisza swoich przedstawicieli. O tegorocznych mistrzostwach Polski oldboyów będzie więc wyjątkowo głośno. Na 100-lecie polskiego szczypiorniaka musi być wyjątkowa impreza! 

 

[wideo] Handball TV: zobacz oficjalną koszulkę MP Masters 2018! 

 

 

Koszulka box 4 300 nad newsletter
oceń + 3 (3 głosów)
 
podziel się artykułem
0
Wapol
Nowa Erima
Które miejsce zajmą polskie piłkarki ręczne podczas turnieju Golden League, na którym zagrają z Norwegią, Danią i Francją?
Zapisz się, a będziesz otrzymywać newsy prosto
na Twoją skrzynkę e-mailową!
Wpisz swój e-mail
Bransoletki 1 nad wynikami - reklama
handball.pl © 2009 - 2010 | Created by MadKittens